|
Dodał Freaky
|
|
Poniedziałek, 06 Październik 2008 09:54 |
 Spieszymy donieść, że już niebawem w naszym kraju odbędzie się kolejny event, który przywędruje od naszych zachodnich sąsiadów. Tym razem będzie to prawdziwa uczta dla miłośników najmocniejszych odmian muzyki elektronicznej bowiem jak podają organizatorzy, 31. stycznia 2009 roku w chorzowskiej hali Kapelusz odbędzie się polska edycja Syndicate!
Więcej szczegółów wkrótce.
 |
12 tysięcy ambasadorów stylu hard i harder, odnalazło na trzech scenach samą śmietankę dla ciała, uszu i duszy.
Najpierw musieliśmy wymienić bielty drukowane z eventim na oryginalne w kasie przy westfalenhallen. Bramki otwarto punktualnie o 20:00 - kontrola prawie żadna.
System wymiany kubeczków, butelek i puszek na kupony i napoje, znów się sprawdził idealnie, dzięki czemu wystarczyło miec ze sobą jakieś 6 Euro kieszonkowego ( 4,50 na kupony na napoje + 1,5 na szatnię) a w całej hali panował na podłodze porządek.
Osobiście bawiłam się najdłużej i najlepiej na scenie hardtechno force, dlatego krótko mówiąc: Brachiale Musikgestalter (live) ; Torsten Kanzler; Boris S. (live - super ); Frank Kvitta (mistrz ) ; Robert Natus vs.Arkus P. (live) wybili ludzi na parkiecie i mnie jak muchy packą -> grali szybko, energicznie, świetnie. Nie było mowy o nudzie, czy dziwnych monotonnych przejściach, a myśli o tym, że już pora skorzystać z WC, ulegała odsunięciu w czasie, bo każdy z setów był idealny i nie było mowy o schodzeniu z parkietu.
Na scenie Masters of Hardcore zahaczyłam o Vince-a , Day Mar ( grała bosko), Art of Fighters (nie dorównują Angerfist); Evil Activities, końcówkę J.D.A. ; Angerfist (live - jak dla mnie: mistrzostwo ). Na ich występie tłum się nagle wlał każdym wejściem na scenę główną, by podziwiać ich performance a moment skandujących ludzi na hasło " when i say anger you say -fist" - bezcenny wtedy było mokro-wszyscy popuścili z radości / my też
Na scenie hardstyle podziwiałam talent Activatora i ludzi tańczących melbourne shuffle hardstyle - pięknie. Generalnie dookoła byli sami świadomi tej muzyki ludzie, którzy tańczyli różne odmiany melbourne shuffle, hakken itp. Za rok lecę tam znowu-innej opcji nie widzę
:grin