Mark Sound PDF Drukuj Email
Dodał kojot   
Sobota, 06 Sierpień 2005 21:50
           Sławek Czechowski – Mark Sound – zaliczany do czołówki polskich artystów, pochodzi z Nowego Sącza, gdzie przed laty, jeszcze jako fan muzyki hard core punk, czynnie uczestniczył w manifestacjach antynazistowskich, przeciwko nietolerancji oraz zabijaniu zwierząt. Gdy na przełomie lat 1995/96 po raz pierwszy zetknął się z gramofonami, nie zmienił swoich ideałów. Zasadniczo jednak zmieniły się jego upodobania muzyczne. Karierę didżejską zaczynał od miksowania brytyjskiego i amerykańskiego house, z takich wytwórni jak: Armed, Logic i Ministry of Sound. Po debiucie w nowosądeckim klubie Fabryka, Mark Sound wiedział, że od grania elektroniki nie ma już odwrotu. Wciąż poszukiwał swojego brzmienia. Przez rok fascynował się łamanym bitem, przesterowanym dźwiękiem, gdzie linią melodyczną jest bass i jako dj d’n’b serwował klubowiczom produkcje takich artystów jak Roni Size czy Bullet Proof.
           Jednakże muzyką, która pozwoliła mu w pełni wyrażać siebie dając nowe nieograniczone możliwości, pozwalając eksperymentować z nowymi dźwiękami okazał się progressive trance, progressive house oraz tech house. Sasha, John Digweed, Dave Seaman, Nick Warren, Kim Sanders, Peter Gawtry, Tori Amos, Laurent Garnier, Green Velvet, Remy to tylko niektórzy artyści, jacy wpłynęli na styl, jaki prezentuje dziś Mark Sound. Czarne krążki szaś z m.in. takich wytwórni jak: Bedrock, Vandit, Platipus, Hooj, Choons Chons, Lost Language, Tune Inn, Extravaganza, Flash. Grał u boku takich artystów jak Corvin Dalek, Michael Burian, Rino Cerrone, Pete Gawtry, Gatek.
           Pracę didżeja wykonuje z wielkim oddaniem. Swoimi setami wzbogaca ludzi o nowe przeżycia. Przeżycia, które daje podróż po krainie muzyki. „Impreza to wyzwolone miejsce – świat, w którym dźwięki nie dają nam chwili wytchnienia, nieustannie przyprawiając o dreszcze. Muzyka jest jak hipnoza wprowadzająca nas w stan wyzwolenia”. Mark Sound nie chce być tylko didżejem – chce być artystą. Inspiracji nieustannie szuka w sztuce, którą odkrywa w muzyce, rzeźbie, malarstwie i literaturze. Swoje obcowanie ze sztuką chce oddawać pod postacią dźwięku jak malarz, który maluje w wyobraźni kolorami dźwięku. ”Kocham artystyczne podejście do świata”.
         Obecnie pracuje nad swoją produkcją. To kolejny krok w karierze Sławka, gdyż jako didżej – potrafi już czarować!
Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

busy