| Axel Cruiser |
|
|
|
| Dodał Dagmara |
| Wtorek, 13 Czerwiec 2006 13:28 |
Radek pochodzi z Jaworzna. Urodził się w 1981 roku i już od najmłodszych lat fascynował się muzyką. W szkole podstawowej prowadził różnorodne imprezy, a jakiś czas potem miał możliwość grać w niewielkim jaworznickim klubie, gdzie jako prowadzący zyskał sobie dużą popularność. To właśnie tam szkolił swe początkowe umiejętności djskie, by w przyszłości zacząć grać na szerszą skalę. Jego prawdziwa przygoda z gramofonami rozpoczęła się a klubie Alcatraz (w Libiążu), w którym to przez długi okres czasu sprawował swoją rezydenturę. Eksperymentował wtedy z wieloma stylami muzycznymi, jednakże aż po dzień dzisiejszy, najbliższy jest mu trance, potem progressive, deep i energy. Do swoich ulubionych artystów zalicza przede wszystkim takie gwiazdy jak: Paul van Dyk, Marco V, Armin van Buuren, Gabriel & Dresden, Ferry Corsten, Yoji Biomehanika, Sven Väth i Markuz Shulz. Jeżeli natomiast chodzi o labele to ogromnie ceni sobie Vandit, ID&T, Organized, Go For It, Bonzai oraz Hellhouse. Swoją przyszłość wiąże nadal z graniem oraz współpracą z Negatonem. Jak sam podkreśla: "Muzyka jest kwintesencją całego mojego życia. Była, jest i będzie motorem do dalszych działań. Gram utwory, które czuję, kocham i rozumiem. Najbardziej satysfakcjonująca rzeczą w tym, co robię jest reakcja ludzi na nie. Najważniejsza jest dla mnie umiejętność dotarcia do odbiorców".http://www.negaton.republika.pl/ Komentarze (0)
![]() Napisz Komentarz
|
Sylwetki 


Radek pochodzi z Jaworzna. Urodził się w 1981 roku i już od najmłodszych lat fascynował się muzyką. W szkole podstawowej prowadził różnorodne imprezy, a jakiś czas potem miał możliwość grać w niewielkim jaworznickim klubie, gdzie jako prowadzący zyskał sobie dużą popularność. To właśnie tam szkolił swe początkowe umiejętności djskie, by w przyszłości zacząć grać na szerszą skalę. Jego prawdziwa przygoda z gramofonami rozpoczęła się a klubie Alcatraz (w Libiążu), w którym to przez długi okres czasu sprawował swoją rezydenturę. Eksperymentował wtedy z wieloma stylami muzycznymi, jednakże aż po dzień dzisiejszy, najbliższy jest mu trance, potem progressive, deep i energy. Do swoich ulubionych artystów zalicza przede wszystkim takie gwiazdy jak: Paul van Dyk, Marco V, Armin van Buuren, Gabriel & Dresden, Ferry Corsten, Yoji Biomehanika, Sven Väth i Markuz Shulz. Jeżeli natomiast chodzi o labele to ogromnie ceni sobie Vandit, ID&T, Organized, Go For It, Bonzai oraz Hellhouse. Swoją przyszłość wiąże nadal z graniem oraz współpracą z Negatonem. Jak sam podkreśla: "Muzyka jest kwintesencją całego mojego życia. Była, jest i będzie motorem do dalszych działań. Gram utwory, które czuję, kocham i rozumiem. Najbardziej satysfakcjonująca rzeczą w tym, co robię jest reakcja ludzi na nie. Najważniejsza jest dla mnie umiejętność dotarcia do odbiorców".
